Po katastrofie
Energia cieplna wyzwolona podczas wybuchu przewyższała tysiąckrotnie tę, zgromadzoną obecnie w całym arsenale nuklearnym. Po krótkim pobycie w rozpalonym piecu Ziemia została "włożona do lodówki". Chmury pyłu i dymu ograniczyły ilość promieniowania słonecznego docierającego do powierzchni globu. Huśtawka klimatu trwała tysiące lat. Życie zamarło prawie na okres jednego miliona lat. Następnie doszło do przesterowania całego ziemskiego ekosystemu.
Paprocie były pierwszymi pionierskimi roślinami, które rozkwitły na popiołach pokrywających glebę.
Jednymi z gadów, które przetrwały katastrofę były żółwie. Być może pomógł im w tym chroniący pancerz.

Aby obejrzeć animację - kliknij w ilustrację
lub tutaj.
Jeżeli nie możesz obejrzeć animacji - kliknij tutaj
w celu ściągnięcia instalacji DivX.







Katastrofę również przeżyły krokodyle.
W Bochotnicy k. Kazimierza Dolnego znaleziono szczątki krokodyla z czasów katastrofy.

Aby obejrzeć animację - kliknij w ilustrację lub tutaj. Jeżeli nie możesz obejrzeć animacji - kliknij tutaj w celu ściągnięcia instalacji DivX.
Niewiele wiadomo w jaki sposób przeżyły globalny wstrząs ptaki. Po katastrofie ich ewolucja nabrała wyraźnego tempa.
Tak prawdopodobnie wyglądała roślinność Polski na początku trzeciorzędu. Panował wówczas wilgotny klimat zwrotnikowy.