ZIELONE SIEDLISKA
Przyjmuje się, że historia ekspansji roślin na lądach zaczęła się nieco ponad 400 milionów lat temu. Odcisk pierwszej rośliny lądowej, kuksonii pochodzi jeszcze z syluru. Pewne wskazówki dotyczące zawartości tlenu w prastarej atmosferze świadczą jednak o tym, że nawet przed 700 milionami lat na lądach istniały już proste rośliny jak np. mikroskopijne glony. Przez te kilkaset milionów lat tereny obecnej Polski pokrywała na przemian różnorodna szata roślinna, od tropikalnych dżungli po arktyczną tundrę. Przyczyną tych zmian było przemieszczanie się kontynentów. Dzisiejsza szata roślinna naszego kraju rozwija się w pewnym cyklu jaki wprowadziła epoka lodowcowa. Należy bowiem zdać sobie sprawę z bardzo istotnego faktu: nadal żyjemy w epoce lodowcowej, a ściślej w jednym z jej międzylodowcowych okresów. We wszystkich poprzednich i w obecnym okresie międzylodowcowym ewolucja szaty roślinnej na terenie Polski przybierała podobny schemat. Istnieje jednak pewna odmienność zmian roślinności w okresie obecnym. Powód jest też znany, to ingerencja człowieka w środowisko. Wycinka lasów, wprowadzanie nowych siedlisk (pola, łąki), osuszanie terenów bagiennych, aż po wprowadzanie obcych gatunków czy problematyczny przemysłowy efekt cieplarniany - to tylko niektóre przykłady jego rozległego wpływu na środowiska. W ostatnich dziesięcioleciach jednym z poważniejszych problemów szaty roślinnej w Polsce jest katastrofalny stan lasów sudeckich. Prowadzone od dziesięcioleci zalesiania wyciętych obszarów leśnych wciąż nie przynoszą tam zdecydowanej poprawy. Z przeważającymi wiatrami zachodnimi napływa bowiem nad nie zanieczyszczone powietrze znad zagłębi przemysłowo-węglowych w Czechach, Niemczech i polskim Turoszowie.